Z Doliny Małej Łąki przez Przełęcz w Grzybowcu do Doliny Strążyskiej

Świetna alternatywa na krótką wycieczkę podczas dużego zagrożenia lawinowego. Łatwe podejście, średnio trudny zjazd, dwie doliny, ale bez specjalnych widoków.

Przełęcz w Grzybowcu (1311 m.n.p.m), łącząca (lub jak kto woli – oddzielająca) dwie ważne i urokliwe doliny – Dolinę Małej Łąki oraz Strążyską – to świetny cel skiturowej wędrówki szczególnie wtedy, gdy warunki lawinowe w Tatrach są niekorzystne.

O wycieczce

Wycieczkę możemy śmiało polecić wszystkim tym, którzy nie mają dużego doświadczenia w zimowym przemierzaniu Tatr i którzy wybierają się na wycieczkę w dniu, w którym jest np. trzeci stopień zagrożenia lawinowego.

Całość przejścia zajmuje ok. 3 godziny, opisana trasa jest więc świetną alternatywą dla szybkiego, górskiego „wyskoku” w góry z centrum Zakopanego np. przed lub po pracy. W tym krótkim czasie odwiedzamy przepiękne i zarazem tak spektakularne widokowo miejsca, jak choćby widok w kierunku północnym z Wielkiej Małołąckiej Polany.

malalaka1

PAMIĘTAJCIE:

Autorzy proponowanych tras i video przewodników dołożyli wszelkich starań, by materiały były opracowane w sposób profesjonalny i zgodnie z zasadami poruszania się w górach w zimie. Zaznaczamy jednak, że uprawianie ski-turingu i poruszanie się po opisanych trasach jest niebezpieczne dla zdrowia i życia. Autorzy opisów, strony i video przewodników nie biorą w związku z tym żadnej odpowiedzialności za ewentualne kontuzje, urazy i wypadki osób.

Galeria zdjęć z trasy

Mała Łąka- Wielka Polana Małołącka

Wchodzimy do Doliny Małej Łąki, której wylot znajduje się w miejscu zwanym Gronikiem. Zaczynamy szlakiem żółtym i niebieskim. Po ok. 1.2 km szlak niebieski oddziela się od żółtego – my skręcamy w lewo i kontynuujemy wędrówkę już tylko szlakiem żółtym.

Od miejsca rozwidlenia szlaków do Wielkiej Polany Małołąckiej dzieli nas już tylko 800 metrów. Wychodzimy z lasu i stajemy na początku Polany, w miejscu zwanym Rówienkami.

Tu kończy się pierwszy etap naszego podejścia.

malalaka2

Galeria zdjęć z etapu 1

Wielka Polana Małołącka->Przełęcz w Grzybowcu

Zostawiamy szlak żółty u progu Polany i skręcamy w lewo w szlak czarny, czyli w Ścieżkę nad Reglami. Przed nami krótkie, lecz strome podejście; na odległości jednego kilometra pokonamy około 130m przewyższenia. Początkowo łagodnie przemieszczamy się w kierunku wschodnim, mijając Małą Polankę.

W momencie wejścia do lasu teren robi się coraz bardziej stromy. Stromizna tego podejścia jest największa na ostatnich dwustu metrach przed osiągnięciem Przełęczy w Grzybowcu. W zależności od panujących podczas naszej wycieczki warunków, jest to potencjalnie najtrudniejszy technicznie odcinek na całym naszym podejściu.

Gdy śnieg jest twardy, zlodzony na szlaku i mocno przedeptany śladami butów, możemy mieć trudności z przyczepnością fok. Wówczas albo przechodzimy do zakosów, albo zdejmujemy narty i ten ostatni odcinek pokonujemy pieszo.

malalaka3

Galeria zdjęć z etapu 2

Zjazd

Z Przełeczy w Grzybowcu zaczynamy zjeżdżać czarnym szlakiem w kierunku północnym, czyli w lewo. W prawo, w górę wiedzie zamknięty na czas zimy szlak na Giewont przez Siodłową Przełęcz. Po około stu metrach szlak, którym zjeżdżamy, skręca w prawo i robi się bardziej stromo.

Zjeżdżamy odtąd lesistą Doliną Grzybowiecką, której zbocza wyprowadzą nas do polany w Dolinie Strążyskiej. Zwykle szlak pieszy jest tam zimą przedeptany i wówczas staramy się go ściśle trzymać, głównie ze względu na nie zakłócanie spokoju kurakom tatrzańskim tam bywającym ( czyli głuszcom i cietrzewiom).

Zjazd ten wymaga sprawnego poruszania się na nartach w terenie gęsto zalesionym i miejscami dość stromym. Gdy nie czujemy się pewnie w slalomowaniu między świerkami, to musimy po prostu zjeżdżać powoli, by nie narazić się na ryzyko zderzenia z drzewem. Z tego względu polecamy do zjazdu kask! Po ok. 15 minutach zjazdu docieramy do mostku na Potoku Strążyskim. Po przejściu przez mostek zaczyna się druga, już bardzo łatwa części naszego zjazdu.

Kierujemy się w lewo w dół szlakiem czerwonym ( zostawiamy szlak czarny, który trawersuje do kolejnej doliny, jaką jest Dolina Białego Potoku przez Sarnią Skałę), którym łagodnie zjeżdżamy dwa kilometry do wylotu Doliny Strążyskiej.

Uważamy na podchodzących w przeciwną stronę turystów!

Galeria zdjęć ze zjazdu

[autor imie=”magda”]

Skitouring to sport niebezpieczny, może prowadzić do kontuzji,
a w ekstremalnych przypadkach nawet do śmierci.

Staraliśmy się przygotować przedstawione materiały w sposób jak najdokładniejszy i tym samym z z zachowaniem zasad obowiązujących w górach, jednak nie bierzemy odpowiedzialności za ewentualne wypadki.

Sponsorzy i Partnerzy projektu