3 najlepsze trasy dla średniozaawansowanych górołazów. Trzydniowiański i Kończysty Wierch

W poniższym artykule przedstawimy Wam propozycję wycieczki w Dolinę Chochołowską i dalej na Trzydniowiański Wierch 1758m.n.p.m. i powrót okrężną drogą w dół do Chochołowskiej. Tym, którym ciągle mało proponujemy wydłużyć wycieczkę o wejście na Kończysty Wierch.

3 najlepsze trasy dla średniozaawansowanych tatromaniaków. Trzydniowiański i Kończysty Wierch.

Tatrzański Park Narodowy pokryty jest bardzo gęstą siatką szlaków o różnych poziomach trudności. To ponad 275 km udostępnionych tras do wędrowania – prawdziwy raj dla górołazów. I prawdziwy dylemat dla niezdecydowanych. Do tego dochodzą całe Tatry Słowackie, które stanowią ponad 77% powierzchni całego pasma Tatr, co stanowi prawdziwą kopalnię możliwości na wspaniałe wycieczki.

Tatry w swoim zróżnicowaniu oferują mnóstwo zgoła odmiennych od siebie terenów i szlaków – od łagodnych dolinek, po ciągnące po horyzont się poszarpane granie. Dlatego nie ma się co dziwić, że trudno jest wybrać ten właściwy dla siebie szlak – i tutaj przychodzimy z pomocą my – Skitourowe Zakopane.

Tatry mamy schodzone wzdłuż i wszerz nie tylko na nartach, ale również latem, biegiem, ze szpejem wspinaczkowym, z psem, z dziećmi czy niepełnosprawnym. Dlatego śledźcie naszą subiektywną serię naszych tatrzańskich „The best of..” i już zawsze będziecie wiedzieć gdzie warto się wybrać.

Poprzednie opisy dotyczyły najłatwiejszych tras, które nas urzekły czymś wyjątkowym. Jest to oczywiście subiektywny wybór, jedno jest pewne – warto je zobaczyć.

Opisy tych tras możecie znaleźć w poniższych linkach:

Po trasach dla początkujących przyszedł czas na wyższy poziom – nieco dłuższe trasy, prowadzące już trochę wyżej, a zatem ich czas się wydłuża, przewyższenie zwiększa, tak samo jak poziom satysfakcji po takiej wycieczce.

W poniższym artykule przedstawimy Wam propozycję wycieczki w Dolinę Chochołowską i dalej na Trzydniowiański Wierch 1758m.n.p.m. i powrót okrężną drogą w dół do Chochołowskiej. Tym, którym ciągle mało proponujemy wydłużyć wycieczkę o wejście na Kończysty Wierch.

Wycieczkę rozpoczynamy w Kirach na Siwej Polanie (można tam zostawić samochód lub dojechać z Zakopanego busem). Ruszamy zielonym szlakiem przez Dolinę Chochołowską, która w sezonie letnim lubi być dosyć tłoczna, dlatego warto wyruszyć odpowiednio wcześnie. Chochołowska jest najdłuższą z polskich dolin, długość szlaku do schroniska to ok 7,3km. W sezonie letnim dobrym pomysłem na skrócenie czasu przejścia jest wypożyczenie roweru. Trasa doliną jest łatwa, przyjemna i widokowa. Po drodze mijamy sporą Polanę Huciska z rozsypanymi gdzieniegdzie bacówkami, tutaj kończy się asfalt, ale dalsza droga gruntowa nadal jest szeroka i wygodna, również dla wózka o dużych kołach. Kolejnym charakterystycznym punktem na trasie to skała wznosząca się tuż nad szlakiem – Niżna Brama Chochołowska. Mniej więcej w połowie Doliny znajduje się niewielka Polana Pod Jaworki, gdzie do dziś wypasane są owce. Jest tam również stół piknikowy, gdzie można odpocząć i coś przekąsić, jeden z punktów wypożyczalni rowerów, mostek nad Chochołowskim Potokiem.

Czerwonym szlakiem przez Polanę Trzydniówkę i Krowiniec.

Dochodzimy do rozstaju szlaków i Polany Trzydniówki. To tutaj zaczyna się czerwony szlak na Trzydniowiański Wierch zataczający pętle (przez szczyt do schroniska na Polanie Chochołowskiej).
Kto woli zawitać najpierw do schroniska – idzie dalej prosto, a my odbijamy w lewo na czerwony szlak. Ścieżka prowadzi teraz już dość stromo pod górę, wspinamy się Krowińcem; żlebem wychodzącym na grzbiet Kulawca. Początkowo monotonna i męcząca trasa, po wyjściu ponad piętro kosodrzewiny nieco łagodnieje i oferuje przepiękne widoki na Tatry Zachodnie. Po około godzinie (zależy od tempa) dochodzimy na łagodny i trawiasty szczyt Trzydniowiańskiego. Wspaniałe widokowe miejsce, przy dobrej pogodzie zachęca do odpoczynku i podziwiania panoramy.

A może jeszcze wyżej, na dwutysięczny Kończysty Wierch?

Oczywiście nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie zachęcali po podwyższenia Waszej wycieczkowej poprzeczki. Oto przed nami góruje Kończysty Wierch, jeden z 55 dostępnych turystycznie dwutysięczników (2002 m.n.p.m.). Przy sprzyjających wiatrach i odpowiednim zapasie sił – lub czekolady, zachęcamy do zdobycia tego szczytu. Jeżeli zdecydujemy się na dalszą wędrówkę ruszamy zielonym szlakiem; podejście zajmuje ok 1h, zejście 45 min.

Zejście do schroniska na Polanie Chochołowskiej.

Gdy nacieszymy się już widokami rozpoczynamy zejście do Doliny Chochołowskiej poprzez Dolinę Jarząbczą. Ostro w dół i zakosami przez kosówki obniżamy mijając po drodze Jarząbczy Potok. Niżej wchodzimy w gęsty las i tak dochodzimy do Polany Chochołowskiej. Zejście z Trzydniowiańskiego Wierchu do schroniska powinno zająć nie więcej niż 2h. W schronisku zdecydowanie warto się zatrzymać na zasłużony odpoczynek i obowiązkową szarlotkę. Po odpoczynku czeka nas jeszcze ponad 7 km marszu Doliną Chochołowską.

Czasy przejść:

Trasa z parkingu na Siwej Polanie – Doliną Chochołowską – Polana Trzydniówka – Trzydniowiański Wierch – Schronisko na Polanie Chochołowskiej i powrót do Siwej Polany – ok 7h – Wariant z wejściem na Kończysty Wierch – dodatkowe 1h 45 min czyli 8h 45 min (nie licząc odpoczynków)

Jak się przygotować?

Trasa na 7-9 godzin (realnie trzeba dołożyć do tego 1-2h, zależy kto ile lubi odpoczywać). To wycieczka na cały dzień. W lecie, kiedy dzień jest długi nie będzie to stanowić problemu, jednak jesienią musimy mieć na względzie coraz szybciej zapadający zmrok. Odpowiednio wczesne wejście na szlak, awaryjna – dobra czołówka w plecaku pozwolą nam przyjemnie i bezpiecznie zakończyć wycieczkę. Jest to już dosyć długa trasa – mierzy ponad 21 km. Liczy sobie również prawie 900 m przewyższenia, dlatego jest dobrym pomysłem dla osób, które mają za sobą już dłuższe wycieczki tatrzańskie.

Skitouring to sport niebezpieczny, może prowadzić do kontuzji,
a w ekstremalnych przypadkach nawet do śmierci.

Staraliśmy się przygotować przedstawione materiały w sposób jak najdokładniejszy i tym samym z z zachowaniem zasad obowiązujących w górach, jednak nie bierzemy odpowiedzialności za ewentualne wypadki.

Sponsorzy i Partnerzy projektu